HTC Hero jest pierwszym Andoridem wykorzystującym świetny interfejs HTC Sense UI, który trafił na rynek. Smartfon ten zaraz po premierze zyskał ogromną popularność i uznanie w oczach większości użytkowników. Co więcej telefon został doceniony takze przez jury prestiżowego konkursu T3 Gadget Awards 2009, w którym Hero zdobył dwie główne nagrody - Telefon Roku 2009 oraz Gadżet Roku 2009! Przyszła więc najwyższa pora aby sprawdzić jak HTC Hero wypada w oczach prawdziwego KomórkoManiaKa.
Przypomnę, ze Hero na rynku zadebiutował w połowie lipca, a w Polsce dostępny jest od początku sierpnia, kiedy to model ten pojawił się w sieci Play. Hero dostępny jest także w wolnej sprzedaży. HTC Hero można znaleźć tanio w Ceneo - już od od 1.595 zł, natomiast w Skąpiec taniej, bo już od 1.395 zł. W sklepie RTV Euro AGD HTC Hero kupisz za 1.499 zł. A na Allegro znajdziesz aż 42 aukcje od 900 zł. Warto sprawdzić także w NajNajTaniej.
Specyfikacja
- wymiary: 112 x 56,2 x 14,35 mm
- waga: 135 g
- czterozakresowy GSM/GPRS/EDGE 850/900/1800/1900 MHz
- WCDMA 900/2100 MHz, HSPA do 7,2Mbps
- 3,2-calowy, dotykowy ekran o rozdzielczości HVGA (320×480)
- aparat 5Mpix z autofocusem
- procesor Qualcomm MSM7200A o taktowaniu 528 MHz
- ROM: 512 MB, RAM: 288 MB
- slot kart microSD
- HTC ExtUSB (11-pin mini-USB 2.0 i audio jack w jednym)
- WiFi (b i g), Bluetooth 2.0 z EDR i A2DP
- odbiornik GPS
- wyjście słuchawkowe jack 3,5 mm
- obsługiwane formaty audio: MP3, AAC(AAC, AAC+, AAC-LC), AMR-NB, WAV, MIDI, WMA 9
- obsługiwane formaty wideo: MPEG-4, H.263, H.264 i WMV 9
- akcelerometr, cyfrowy kompas
- bateria Li-Ion o pojemności 1350 mAh
- maksymalny czas rozmów: 420 min (WCDMA) / 470 min (GSM)
- maksymalny czas czuwania: 750 h (WCDMA) / 440 h (GSM)
- Android OS
Wygląd, obudowa i wykonanie

Trzeci Android HTC został zamknięty w prostokątnej obudowie, która upodabnia go bardziej do Touch Diamonda 2 niż innych smartfonów firmy z systemem Google. Charakterystycznym elementem w bryle telefonu jest wygięta do góry dolna część obudowy, przez co Hero wygląda niecodziennie i ciężko pomylić go z jakimkolwiek innym modelem na rynku.
Z przodu telefonu znajdziemy 3,2-calowy ekran, który wraz z czarnym obramowaniem dookoła niego, został pokryty wykonaną ze szkła warstwą ochronna. Zaraz pod nim, znalazły się cztery przyciski funkcyjne Zadzwoń, Home, Menu i Zakończ (a także Włącz/Wyłącz) oraz umieszczony nieco niżej podwójny klawisz Szukaj/Cofnij, obok którego znajduje się bardzo pewnie i precyzyjnie działający trackball. U góry przedniego panelu mamy głośnik, po którego obu stronach zamontowano diody sygnalizujące status telefonu (m.in. niski poziom baterii, powiadomienie o wiadomościach).
Z prawej strony komórki nie uświadczymy żadnego przycisku. Po lewej natomiast znalazł się kontroler głośności. Na samej górze smartfona umieszczono wyjście słuchawkowe jack 3,5 mm a po przeciwnej stronie wejście ExtUSB. Całą tylną część obudowy stanowi plastikowa pokrywa baterii, w której znajdują się otwory na obiektyw aparatu i głośnik (ten niestety jest bardzo mały).
Hero mimo dużych rozmiarów (112 x 56,2 x 14,35 mm) bardzo dobrze leży w dłoni. Do tego, korzystanie z telefonu przy użyciu jedynie kciuka jest bardzo ułatwione dzięki wysuniętej do góry dolnej części obudowy. W konstrukcji smartfona zdenerwowało mnie jednak kilka rzeczy - schowane pod metalową ramką kontrolery głośności, wystający trackball, którego często przypadkowo auktywniałem podczas trzymania telefonu w pozycji horyzontalnej oraz połączenie przycisków Szukaj i Cofnij, gdyż często zamiast cofnąć się o poziom w ustawieniach, zupełnie niepotrzebnie wywoływałem okienko wyszukiwania.
Obudowa Hero, poza metalową ramką dookoła przedniego panelu i wspomnianą już szklaną osłoną wyświetlacza, w całości została wykonana z plastiku. Niestety, jego jakość nie jest najlepsza – obudowa pod naciskiem ugina się i łatwo się rysuje. Niemniej, najdotkliwiej o tym przekonamy się patrząc na wygląd osłony baterii po paru tygodniach użytkowania - na tylnej obudowie telefonu (w szczególności w miejscu gdzie ta zagina się ku górze) pozostają bardzo wyraźne rysy i otarcia. Co więcej, w testowanym egzemplarzu osłona baterii była już mocno poluzowana i ruszała się ona na boki, trzeszcząc przy tym denerwująco.
Ekran
Hero, podobnie jak poprzednie Androidy HTC, posiada 3,2-calowy, dotykowy ekran o rozdzielczości 320 x 480 pikseli i 65 tys kolorów. Wyświetlany na nim obraz jest ostry i szczegółowy, elementy interfejsu są bardzo czytelne, a kolory są żywe i wyraźne (chociaż po prawdzie daleko im do tych z AMOLED-owymi ekranami Samsunga).
Dużym plusem ekranu jest powlekająca go warstwa ochronna, która poza dużą odpornością na zarysowania, zmniejsza również ilość pozostawianych na wyświetlaczu odcisków palców. Szkoda, że HTC nie zaoferowało jeszcze powłoki antyodblaskowej, gdyż w słońcu wyświetlacz (tak jak w Magicu) jest niemal nieczytelny.
Dotykowy ekran w Hero został wykonany w technologii pojemnościowej. Naprawdę, tylko sporadycznie zdarzały się sytuacje, że musiałem dwa razy kliknąć w jakąś ikonkę programu aby go uruchomić. Nawet na niewielkim przybliżeniu z łatwością byłem w stanie klikać w linki i znajdujące się na stronach odnośniki. Jedynym jego minusem jest, podobnie jak w iPhone’ie, problem z rozpoznawaniem dotyku w rogach ekranu.
Ekranowa klawiatura QWERTY nie różni się niemal niczym od tej z innych Androidów firmy czy Touch Diamonda 2. W szczególności w pozycji horyzontalnej pracuje się na niej rewelacyjnie - klawisze są duże, odstępy między nimi wystarczające a każde dotkniecie przycisku sygnalizowane jest delikatną wibracją. Dzięki temu, możemy niemal bezbłędnie pisać emaile i dłuższe SMS-y. Dodatkowo, po chwili przyzwyczajenia i wcześniejszej kalibracji ekranu, wiadomości możemy pisać równie szybko w pozycji pionowej.
Jakość rozmów
Jakość prowadzonych przy użyciu Hero rozmów, podobnie jak w przypadku innych telefonów HTC, jest wzorowa. Głos rozmówcy, który usłyszymy w słuchawce jest bardzo wyraźny i czysty. Do tego podczas rozmowy nie usłyszymy praktycznie żadnych irytujących szumów.
Jedyną wadą testowanego przeze mnie egzemplarza Hero, związaną z połączeniami telefonicznymi był cichy (przytłumiony przez pokrywę baterii) tylny głośnik. Przez co często zdarzały się sytuacje, że podczas jazdy tramwajem czy poruszania się po zatłoczonej ulicy, nie słyszałem dzwonka powiadamiającego o nadejściu wiadomości lub połączenia głosowego.
System i Interfejs
Smartfon HTC działa pod kontrolą Google Androida w wersji 1.5 Cupcake. System działa stabilnie i jest szybki. Pod tym względem produkt Google pozostawia w tyle zarówno Windowsa Mobile jak i Symbiana - korzystając z Androida praktycznie nie musimy czekać na odpowiedź systemu, jest ona niemal błyskawiczna. Niemniej, jeżeli mam być szczery, to w porównaniu do wersji 1.6 Donut (którą miałem okazję sprawdzić na HTC Tattoo), Cupcake jest odczuwalnie wolniejszy a przejścia między kolejnymi ekranami są mniej płynne.
Jednak największym atutem Hero, nie jest sam Androida a rewelacyjny interfejs HTC - Sense UI, który jest nakładką na system Google. Jest on prosta, efektowna i co najważniejsze bardzo intuicyjna. Sense w dużej mierze wykorzystuje elementy znane z TouchFLO 3D i w porównaniu do standardowego UI Androida, oferuje 7 pulpitów. Mimo iż myślałem, że to dużo i nigdy ich nie wykorzystam, już po pierwszym dniu zabawy telefonem zabrakło mi ekranów do zapełnienia kolejnymi aplikacjami i widżetami. Tych ostatnich naprawdę nie brakuje, obok standardowych widżetów Google, HTC przygotowało dla nas także swoje firmowe aplikacje. Wśród nich znajdziemy: zegar z 12 różnymi skórkami, kalendarz HTC, Ulubione Kontakty, szybkie linki www do najczęściej odwiedzanych stron (w formie miniatur), widżet giełdowy oraz znane ze smartfonów HTC z Windowsem Mobile aplikacje - widżet pogodowy, odtwarzacz mp3, szybki podgląd SMS-ów i maili czy galerii.
Jednak z nich wszystkich największe wrażenie na mnie wywarły: bardzo efektowny widżet pogodowy (ten sam zastosowano w HD2), aplikacje do Facebooka, Twittera, funkcję Footprints oraz małe programiki, umożliwiające szybkie zarządzanie połączeniami bezprzewodowymi (WiFi, Bluetooth, sieć komórkowa i GPS). Aplety do Facebooka i Twittera zostały zintegrowane ze zmodyfikowaną książką telefoniczną. Działają one bardzo poprawnie. Z kolei, znana posiadaczom Touch Cruise’a, funkcja Footprints to prawdziwa gratka dla zapominalskich. Program automatycznie przypisuje do zrobionych telefonem zdjęć lokację na mapie Google i umożliwia dołączenie do nich krótkich notatek.
Sensu UI zmodyfikowało także podstawowe aplikacje Androida do obsługi kontaktów, historii połączeń i wiadomości, dzięki czemu zarządzanie nimi jest dużo łatwiejsze. Numery telefonu, jak już wspomniałem, były od razu sprzężone z kontaktami z Facebooka, Twittera i oczywiście naszej skrzynki pocztowej. Ponadto, mogliśmy wybierać najczęściej używane z nich i przypisywać im miano ulubionych - te za pośrednictwem dedykowanego widżetu pokazywały się na jednym z ekranów.
Multimedia
Chociaż w HTC Hero zainstalowano lepszy i bardziej funkcjonalny odtwarzacz, od standardowego playera Androida, to także nie posiada on equalizera, a co za tym idzie nie jesteśmy w stanie wpłynąć na jakość odtwarzanego dźwięku. Do telefonu, dzięki wyjściu słuchawkowemu jack 3,5 mm, możemy podpiąć praktycznie każde słuchawki. O ile jakość odtwarzacza, testowana na porządnych dokanałowych słuchawkach Shure E4G i nausznych Sennheiser PX100, pozostawiała wiele do życzenia (dźwięk był płaski, z małą ilością basów), o tyle na oferowanych w zestawie słuchawkach HTC było dużo lepiej.
Telefon również bardzo dobrze radzi sobie z odtwarzaniem wideo w formacie MPEG-4 oraz H.263. Filmiki te działają płynnie i nie klatkują - ich na ekranie Hero to czysta przyjemność. Gorzej jest natomiast z odtwarzaniem filmów w formatach: rmvb, DivX/XviD czy WMV. Dostępny w Andorid Markecie, yxFlash, owszem, odtwarzał powyższe formaty, ale był to raczej pokaz slajdów. Co więcej, aplikacja ta jest płatna a wersja trial umożliwia jedynie 2 minuty odtwarzania.
Do tego platforma Google to całkiem niezła gratka dla fanów gier. Mimo, iż w telefonie znajdziemy tylko jedną fabrycznie instalowaną grę - Teeter, to z Android Marketu możemy ściągnąć całe setki darmowych gier spośród których każdy znajdzie coś dla siebie.
Wbrew zapewnieniom producenta, Hero reklamowany jako multimedialny smartfon, wypada gorzej od urządzeń opartych na Symbianie czy Windowsie Mobile.
Aparat
HTC nigdy nie słynęło z wysokiej jakości aparatów fotograficznych. Nie inaczej jest w przypadku Hero. Telefon, mimo iż został wyposażony w aparat o matrycy 5Mpix, nie zachwyca pod względem robionych zdjęć. Wygląd interfejsu jest identyczny jak w przypadku Touch Diamonda 2. Oznacza to, iż w warunkach dobrego oświetlenia aparat robi zdjęcia bardzo przyzwoitej jakości o niezłym odwzorowaniu kolorów, dużej szczegółowości i stosunkowo małym poziomie szumów. Przy gorszym oświetleniu lub przy świetle sztucznym fotki wychodzą znacznie słabiej - poziom szczegółów wyraźnie się zmniejsza a jasne kolory często są przebarwione. Ze względu na brak lampy błyskowej Hero nie nadaje się do robienia zdjęć nocnych.
Dodam jeszcze, że o ile aparat przy sprzyjających warunkach pozwala na robienie niezłych zdjęć, to o nagrywaniu dobrej jakości filmików możemy od razu zapomnieć. To co pod tym względem oferuje telefon to mizerne 352 x 288 pikseli przy zaledwie 15fps. Jak łatwo wywnioskować, wideo robione w takiej jakości z trudem nadaje się do oglądania na ekranie komórki, nie mówiąc już o monitorze komputera. Nawet w słoneczny dzień uchwycony na filmiku obraz był mało wyraźny, pozbawiony szczegółów a odwzorowanie kolorów pozostawiało bardzo wiele do życzenia.
Niemniej, wciąż jednak uważam, że od robienia zdjęć jest aparat fotograficzny a nie telefon. Dlatego też, nie zaliczyłbym słabego aparatu do wad HTC Hero.
Internet i GPS

Hero, tak jak inne Andoridy, jest typowo internetowym telefonem. Wyposażono go we wszystkie niezbędne moduły łączności bezprzewodowej (3G, HSDPA, EDGE, WiFi czy Bluetooth) i posiada świetną firmową przeglądarkę internetową, opartą na silniku WebKit 2.0. Jest ona szybka, prosta w obsłudze i bardzo intuicyjna. Ponadto, podczas surfowania po necie, możemy korzystać z kilku kart jednocześnie (między nimi w każdej chwili możemy szybko przechodzić) oraz mamy do dyspozycji multitoucha, dzięki któremu w prosty i intuicyjny sposób możemy przybliżać/oddalać strony internetowe za pomocą naszych palców.
Do tego Hero, jako pierwszy smartfon z systemem Google, został wyposażony w Flash Playera (HTC Flash), który umożliwia nam jeszcze pełniejsze przeglądanie zawartości internetu. Dzięki temu, jesteśmy w stanie korzystać z serwisu YouTube w sposób niemal identyczny jak czynimy to na komputerze czy grać w niektóre gry flaszowe. Niemniej, obsługa flasza, mimo wielu dobrodziejstw, pociąga za sobą także konieczność oglądania reklam wyświetlanych na stronach internetowych i wolniejsze (niż w Magicu) wczytywanie stron internetowych.
Hero, jak każdy Android, jest w pełni zintegrowany z usługami Google, a co za tym idzie z kontem pocztowym GMail. Program do obsługi konta działa rewelacyjnie - wiadomości często w telefonie pojawiały się szybciej niż na komputerze. Aplikacja pozawala na dodawanie filtrów, etykiet, wyświetla pełną wiadomość z grafikami i załącznikami. Niemniej, nie jest to jedyna aplikacja do obsługi poczty jaką znajdziemy w smartfonie. HTC wyposażyło go także w osobny program do obsługi innych skrzynek pocztowych. Muszę przyznać, że tak jak w przypadku GMaila, aplikacja działa bardzo sprawnie i nie ma problemów z automatyczna konfiguracją skrzynek pocztowych na serwerach Microsoftu (Hotmail, Windows Live), Yahoo! czy Interii.
Telefon posiada także wbudowany odbiornik GPS. Lokalizacja naszej pozycji na mapach Google może odbywać się na dwa sposoby - tradycyjnie z wykorzystaniem satelity lub poprzez połączenie internetowe. Zarówno w pierwszym jak i w drugim przypadku odnajdywanie pozycji jest szybkie i już po kilkunastu sekundach na mapie z zadowalającą dokładnością () pokazywała się moja aktualna pozycja. Smartfon w przeciwieństwie do modeli HTC z Windowsem Mobile na pokładzie, nie posiada żadnej fabrycznie instalowanej nawigacji GPS. Dlatego też, aby w pełni wykorzystać GPS będziemy musieli we własnym zakresie zakupić aplikację do nawigacji. Tych całe szczęście pojawia się coraz więcej.
Android Market

Hero ze względu na posiadanie Androida w wersji 1.5, dysponuje on aplikacja Andorid Market o mniej przejrzystym wyglądzie. Nie przeszkadza to jednak w łatwym wyszukiwaniu aplikacji, czytaniu opinii na ich temat, ocenianiu ich czy szybkiej instalacji ciekawych programów. Sam proces instalacji nowych aplikacji jest banalnie prosty - wystarczy wybrać interesujący nas tytuł i kliknąć instaluj. Ściągnięciem i instalacją (ta odbywa się w tle) zajmuje się system a my możemy zająć się dalszym przeszukiwaniem bogatych zasobów tego internetowego sklepu. Całość działa bardzo szybko i sprawnie a kolejne pozycje na liście są na bieżąco doczytywane. (Być może już wkrótce wraz z wejściem aktualizacji do Androida 2.0 Hero także otrzyma darmową nawigację Google)
Bateria

Na wstępie zaznaczę, że testowany przeze mnie Hero posiadał baterię litowo-jonową o pojemności 1100 mAh, a nie 1350 mAh w jakie wyposażone są egzemplarze dostępne w sprzedaży. Mimo dużej różnicy w pojemności, ogniwo to okazało się wystarczająco wydajne aby zapewnić nawet do dwóch dni pracy przy ciągłym połączeniu z internetem (poprzez moduł 3G). Muszę jednak, nadmienić iż w tym czasie nie korzystałem za dużo z YouTube, nie ściągałem żadnych aplikacji z Marketu i nie odtwarzałem żadnych plików wideo - użytkowanie było ograniczone głównie do surfowanie po internecie, sprawdzania skrzynki pocztowej i około 1 godziny rozmów dziennie. Przy bardziej intensywnym korzystaniu z wielkich możliwości smartfona (ściąganie programów z Android Market, oglądanie YouTube czy korzystanie z wymagających połączenia z internetem programów) - czas baterii znacznie się skrócił i wynosił około 24 godzin. Muszę jednak przyznać, że nie jest to zły wynik i na oryginalnej baterii Hero, nawet przy dość intensywnym użytkowaniu, powinien wytrzymywać 2 dni bez konieczności ładowania.
Zawartość zestawu
Jak już wspomniałem wcześniej, egzemplarz Hero, który do mnie trafił, był samplem testowym. Dlatego też, w zestawie z telefonem dostałem tylko: dwuczęściową ładowarkę sieciową (z wymienialnymi końcówkami), zestaw słuchawkowy pod jacka 3,5 mm oraz kabel USB, za pomocą którego możemy podłączyć telefon do ładowarki sieciowej bądź komputera.
Dodam jeszcze, że w oryginalnym zestawie znajdziemy dodatkowo: kartę pamięci MicroSD o pojemności 2GB, obszerna instrukcję obsługi i karty gwarancyjnej.
Podsumowanie
Co tu dużo mówić, Hero mimo kilku małych wad, jest telefonem niemal idealnym i bez dwóch zdań jest to najbardziej zaawansowany Android, jaki trafił na nasz rynek. Co prawda, pod względem specyfikacji nie rożni się on zasadniczo od Magica, to interfejs Sense UI czyni z niego jednego z najciekawszych, najbardziej intuicyjny i prostych w obsłudze smartfonów na rynku.
Niemniej, jeżeli ktoś nie chce wydawać ponad 1000 zł na telefon a bardzo chciałby posiadać Androida, to dobrym rozwiązaniem może być HTC Magic, który już wkrótce powinien dostać aktualizacje wnoszącą do systemu interfejs HTC Sense.



















Jeden komentarz
indigo | 15 lis 2009
bardzo dobry, przejrzysty i bogaty merytorycznie test. dzięki!
cóż, hero było moim… bohaterem, o którym marzyłem, niestety dopóki cena nie spadnie poniżej tysiąca, nie mogę sobie nań pozwolić